Historia w kamieniu ukryta

0

Do niedawna pokryte grubą warstwą mchu i zanieczyszczeń, zawilgocone, ulegające szybkiej degradacji. Tak wyglądały rzeźby i epitafia zbierane od stu lat, tworzące plenerową wystawę na tyłach budynku muzeum ceramiki w bolesławcu przy ul. Mickiewicza. Wiele podobnych wciąż czeka w muzealnych magazynach na swoją druga młodość. Te odrestaurowane – najstarsza jest późnoromańska kolumna I epitafium poświęcone kobiecie o imieniu Marta, która zmarła w 1667. Rzeźby powstawały na przestrzeni kilku wieków z kamienia wydobywanego w okolicach miasta. Patrząc na te rzeźby jasno widać, że w dawnym Bolesławcu nie tylko ceramicy byli mistrzami swojego fachu, również kamieniarstwo rozwijało się doskonale. Czas jednak poczynił wiele szkód.

Dodaj Komentarz